- Mindsailors
- Blog
- wzornictwoprzemysłowe
- IDology #12 - Jak komunikować się w projekcie projektowania produktu

Ten artykuł jest transkrypcją odcinka nr 12 IDology - podcastu o wzornictwie przemysłowym Mindsailors. Możesz obejrzeć cały odcinek na YouTube lub posłuchać wersji audio na Spotify , Apple Podcasts lub Google Podcasts .
W tym odcinku Anita i Voytek omawiają niektóre z najbardziej mylonych branżowych fraz i definicji. Wraz z rozprzestrzenianiem się projektowania, prac badawczo-rozwojowych i rozwoju produktów w różnych branżach i na całym świecie, wiele definicji zaczęło się zmieniać. Doprowadziło to do problemów w komunikacji, ponieważ osoby z różnym doświadczeniem branżowym często mają na myśli różne definicje tego samego konkretnego słowa lub frazy.
Voytek Holysz: Hello, Anita.
Anita Rogoża: Hello Voytek.
Voytek Holysz: Cześć, Anito.
Anita Rogoża: Cześć Voytek.
Voytek Holysz: To będzie dziwna rozmowa. Przygotowując ten podcast i tematy, o których chcielibyśmy porozmawiać, napotkaliśmy ten problem, problem, nie wiem jak to nazwać, może wyzwanie, szczególnie w marketingu i SEO, i zauważyliśmy, że termin „wzornictwo przemysłowe” ma duże znaczenie i żadne, ludzie interpretowali to inaczej. A potem w kilku rozmowach, które odbyłem z ludźmi, kiedy pytali mnie, gdzie pracuję, a ja powiedziałem, że w firmie zajmującej się wzornictwem przemysłowym, spojrzeli na mnie i powtórzyli pytanie, ale wolniej, jakbym nie zrozumiał, ponieważ moje wyjaśnienie nie było dla nich wystarczająco dobre. Więc pomyślałem, że może to dobra okazja, aby porozmawiać o niektórych terminach, które są używane w naszej branży, które istnieją również w innych branżach lub w innych typach firm i są po prostu interpretowane inaczej. Czy w swoim doświadczeniu miałeś takie przypadki, kiedy myślałeś, że coś jest dość oczywiste z definicji, a okazało się, że klient miał coś innego na myśli?
Anita Rogoża: Myślę, że głównym problemem jest pojęcie designu produktu, ponieważ jest to dość szerokie pojęcie. A mamy wzornictwo przemysłowe, które zazwyczaj kieruje ludzi gdzieś w stronę produkcji. A czasami zazwyczaj myślą, że dotyczy to na przykład cięższych maszyn i ciężkich rzeczy.
Voytek Holysz: Kiedy więc myślą o projektowaniu przemysłowym, wyobrażają sobie duże maszyny, niekoniecznie takie jak piloty...
Anita Rogoża: Fabryki i linie montażowe i takie tam. Niekoniecznie wszystkie rzeczy, które je otaczają.
Voytek Holysz: Dokładnie. Więc to jest zasadniczo wszystko, co jest produkowane.
Anita Rogoża: Tak. Właściwie możemy przejść do definicji, może. Ponieważ co jest zaprojektowane, a co jest wzornictwem przemysłowym. Bardzo podoba mi się definicja wzornictwa Penny Park, która jest autorką specjalizującą się w historii wzornictwa. I definiuje wzornictwo „jako proces kształtowania otoczenia i obiektów w tym otoczeniu w taki sposób, aby działały i wyglądały tak, jak chcemy”. To bardzo ładna, szeroka i elegancka definicja. A w projektowaniu przemysłowym jest to w zasadzie całkiem nowy temat dla ludzi…
Voytek Holysz: Okej, co masz na myśli? To ma ledwie 300 lat.
Anita Rogoża: Ledwie 200 lat, powiedziałabym, że dlatego, że zaczęło się gdzieś w czasie rewolucji przemysłowej. Nie mam zbyt szerokiej wiedzy historycznej, ale zaczęło się podczas przejścia od rzemiosła i przedmiotów wytwarzanych przez rzemieślników do fabryk i masowej produkcji. I to był czas, w którym zaistniała potrzeba połączenia dwóch zestawów umiejętności, ponieważ zazwyczaj w tamtym czasie użytkownicy tych nowych produktów wytwarzanych masowo uważali je za bezduszne i pozbawione artyzmu, który mogą zaoferować rzemieślnicy. Więc to był czas, w którym pojawiła się potrzeba projektanta z dwoma mocnymi nogami.
Voytek Holysz: Nagle pojawiła się potrzeba zaprojektowania czegoś na potrzeby linii produkcyjnej.
Anita Rogoża: Tak, zasadniczo dla różnych narzędzi. Ale z tą samą dbałością o szczegóły i potrzeby człowieka, powiedziałabym.
Voytek Holysz: Ale jak powiedziałeś, dzisiaj wzornictwo przemysłowe dotyczy projektowania czegokolwiek, co jest fizycznie produkowane, niekoniecznie masowo produkowane. Wspomniałeś więc o projektowaniu produktu, a to również powoduje zamieszanie.
Anita Rogoża: Tak, ponieważ uważam się za projektantkę produktu, projektantkę produktów fizycznych, ale wiem...
Voytek Holysz: Wyobraź sobie projektanta produktu.
Anita Rogoża: Tak, to prawda, projektant produktu. Ale w trakcie pojawiania się nowych rzeczy w świecie Internetu i telefonów komórkowych, aplikacji i tego typu rzeczy, pojawiła się potrzeba zaprojektowania tego wszystkiego. Mamy więc również projektantów produktów, którzy tworzą strony internetowe, aplikacje i tego typu rzeczy. I oni wprowadzają produkty na rynek, ale są to produkty cyfrowe.
Voytek Holysz: Tak, dokładnie. To samo znalazłem w przypadku rozwoju produktu. Jeśli spróbujemy znaleźć firmę zajmującą się rozwojem produktu, prawdopodobnie na pierwszej stronie wyszukiwania pojawią się firmy zajmujące się oprogramowaniem.
Anita Rogoża: Tak, firmy zajmujące się oprogramowaniem i tym podobne.
Voytek Holysz: A działy rozwoju nowych produktów i firm zajmujące się ich rozwojem to działy zajmujące się wyłącznie opracowywaniem nowych produktów fizycznych i wprowadzaniem ich później na rynek.
Anita Rogoża: To prawda. Ale wierzę, że ten zestaw umiejętności lub może sposób myślenia jest podobny w tych dziedzinach, powiedziałbym, w świecie fizycznym i w świecie oprogramowania, ponieważ nadal trzeba myśleć o użytkowniku końcowym. Nadal trzeba myśleć o ograniczeniach, jakie niesie ze sobą korzystanie z technologii, ale wynik jest inny.
Voytek Holysz: Tak. A ponieważ oprogramowanie i świat IT są tak, cóż, nie chcę używać słowa popularne, ale są bardzo mainstreamowe, że tak powiem. Wszystko jest cyfrowe. Więc ludzie często, najpierw, gdy słyszą o rozwoju produktu lub projektowaniu produktu, instynktownie myślą o swojej aplikacji lub oprogramowaniu, którego używają na swoim laptopie.
Anita Rogoża: Tak, świat cyfrowy stał się bardziej oczywisty dla wielu z nas. I to jest świat, w którym widzimy pewne rzeczy znacznie szybciej, pewne rzeczy dzieją się szybciej. Mam na myśli, że na przykład uruchamianie różnych wersji i nowszych wersji niektórych aplikacji, jest znacznie szybsze i zauważalne. I na przykład uruchomienie nowego samochodu, nowego telefonu i takich rzeczy zajmuje lata. Więc trudniej to pojąć.
Voytek Holysz: Tak, innym terminem, który moim zdaniem czasami jest błędnie interpretowany, jest research and development. Czasami mam wrażenie, że dla niektórych osób R&D to jak intensywne googlowanie, a to nie to.
Anita Rogoża: Badania i rozwój to czasami agresywne wyszukiwanie w Google, ponieważ musisz przeprowadzić badania na komputerze stacjonarnym, ale czasami to, nie wiem, eksperci i rozmowy z nimi. Czasami to warsztaty z potencjalnymi użytkownikami, aby uzyskać pewne spostrzeżenia na temat sposobu, w jaki używają pewnych rzeczy. I takie rzeczy. Ale badania i rozwój to także rozwój. Który jest iteracyjnym ulepszaniem, eksperymentowaniem i eksploracją.
Voytek Holysz: Eksperymentowanie, a więc wymaga testowania, nie testowania, tylko teoretycznych przemyśleń, ale praktyki.
Anita Rogoża: Tak, masz do czynienia ze światem fizycznym, więc to najlepiej.
Voytek Holysz: I dlatego myślę, że czasami ludzie są zaskoczeni, słysząc, ile czasu zajmują badania i rozwój, ponieważ jeśli instynktownie myślą o czymś, jak na przykład googlowanie czegoś przez jakiś czas, to nie wydaje się, że powinno to zająć dużo czasu. Ale kiedy weźmiesz pod uwagę cały proces badawczo-rozwojowy, część rozwojową, nie jestem pewien, ale tak mi się wydaje, popraw mnie, jeśli się mylę, część rozwojowa zajmuje o wiele więcej czasu niż część badawcza. I nigdy nie można powiedzieć, ile to zajmie.
Anita Rogoża: To prawda. Ponieważ jest to proces, musisz oceniać swoje wyniki w trakcie i sprawdzać, czy są one ukierunkowane na cechy, które chcesz osiągnąć na końcu. Więc wymaga to większej elastyczności w myśleniu, powiedziałabym, ponieważ czasami wyniki nas zaskakują i musimy zadać sobie pytanie, czy ten wynik jest wystarczająco dobry? Czy jest to coś, co spełni funkcję, którą chcemy mieć w przyszłym produkcie i tak dalej.
Voytek Holysz: Tak, okej, następny. W moim krótkim czasie tutaj, doświadczyłem już zamieszania w słowie prototyp, i wyobrażam sobie, że ty doświadczyłeś tego bardzo.
Anita Rogoża: To prototyp to zupełnie inna historia, powiedziałabym. Ale głównie prototyp może być różnymi rzeczami, ponieważ prototyp może być czymś innym za każdym razem, gdy powstaje, ponieważ prototypy pełnią różne funkcje na różnych etapach procesu projektowania. Na przykład podczas fazy koncepcyjnej możemy sami zrobić bardzo prymitywny prototyp wyglądu urządzenia i sprawdzić, czy pasuje do naszych potrzeb w świecie rzeczywistym, ale nie możemy sprawdzić mechanicznych rzeczy w środku, ponieważ chodzi tylko o wygląd. Ale podczas fazy mechanicznej robimy wiele prototypów, ponieważ to jest zasadniczo to, na czym opiera się nasza praca w tym czasie. A te prototypy pełnią różne funkcje. Na przykład sprawdzają, czy jesteśmy w stanie zmontować elektronikę wewnątrz, jak dobrze możemy ją dopasować, jeśli musimy ulepszyć coś, czego nie wiem, czy są śruby montażowe wewnątrz lub jakieś inne prototypy mogą sprawdzić, czy nasz projekt jest wodoodporny, a jeśli nie, to gdzie są przecieki na przykład itd. Ponieważ jest to jedyny sposób, aby sprawdzić, co zrobiliśmy na komputerze. Projektowanie w oprogramowaniu Cat.
Voytek Holysz: Cóż, zauważyłem, że klienci, którzy nie mają doświadczenia w projektowaniu nowych produktów lub produktów fizycznych w ogóle, czasami myślą, że prototyp jest zasadniczo kopią główną urządzenia, które planują wprowadzić na rynek i nie znają procesu, ponieważ jest to dla nich nowy proces. Nie wiedzą, jak może wyglądać pierwszy prototyp, mamy gdzieś tutaj po prostu kawałek pianki wyrzeźbiony w określonym kształcie, który zamierzamy przetestować, czy ma dobry kształt, czy nie.
Anita Rogoża: Więc to są tylko prototypy wizualne, powiedziałabym. I nawet po fazie mechanicznej, kiedy mamy ten prototyp, w którym możemy umieścić jakieś rzeczy w środku, możemy umieścić tam wyświetlacz i baterię, mamy niemalże wyczucie ostatecznego wyglądu tego urządzenia i ostatecznych funkcji. Większość tych prototypów jest nadal wykonywana przy użyciu technologii zastępczej. Na przykład, kiedy projektujemy pod kątem formowania wtryskowego, ostateczny prototyp nie jest wykonywany metodą formowania wtryskowego.
Voytek Holysz: Nie masz narzędzi.
Anita Rogoża: Tak, ponieważ oprzyrządowanie jest naprawdę, naprawdę kosztowne, a przygotowanie tego oprzyrządowania zajmuje również dużo czasu. Zazwyczaj jest to druk 3D, który w swojej strukturze, w swojej geometrii, uwzględnia wszystkie wymagania formowania wtryskowego.
Voytek Holysz: Tak więc, współpracując ze studiem wzornictwa przemysłowego i oczekując, że efektem końcowym będzie funkcjonalny prototyp, należy pamiętać, że to nie jest...
Anita Rogoża: To nie jest produkt.
Voytek Holysz: To nie jest produkt. To coś, co jeśli jest zrobione poprawnie, jest gotowe, aby stać się produktem po przejściu przez szczegóły z producentem.
Anita Rogoża: Tak, dokładnie. Może to być świetny punkt odniesienia podczas rozmowy z potencjalnym podwykonawcą lub producentem. Ale to jeszcze nie jest produkt. Jesteśmy blisko, ale jeszcze nie tam.
Voytek Holysz: Jasne. Rafał wskazał mi jeszcze jedno określenie, które zwykle kojarzy się z rozwojem oprogramowania, czyli zwinne tworzenie oprogramowania. Więc my również stosujemy tę metodologię, zwinną metodologię. Ale w naszym przypadku jest tak samo, ale też bardzo różni się od firm zajmujących się oprogramowaniem.
Anita Rogoża: Powiedziałabym, że tak. Zasadniczo z mojego punktu widzenia zwinna strategia prowadzenia biznesu lub prowadzenia projektu to mniej więcej myślenie w sposób designerski, powiedziałabym. Nie chcę używać terminu design thinking, ponieważ jest już stosowane, ale podejście projektowe do rozwijania nowego projektu i nowych rzeczy. Ponieważ jest to podjęcie kroku, przeanalizowanie tego, co się wydarzyło i udoskonalenie tego, co robisz, aby wykonać kolejny krok. I myślę, że agile jest teraz dość popularnym światem w biznesie. I myślę, że to dobra rzecz, ponieważ może uczy naszych klientów lub ludzi w ogóle, że rozwijanie nowych produktów lub nowych rzeczy to proces iteracyjny. I jest to proces, w trakcie którego musimy powiedzieć, okej, to jest wystarczająco dobre, możemy kontynuować. To jest jakość, z której jesteśmy zadowoleni. Możemy iść i wdrożyć to do naszej produkcji.
Voytek Holysz: Zasadniczo jest to ten sam proces, ale w przypadku opracowywania produktu fizycznego, zwłaszcza takiego z elektroniką, jest to metoda zwinna, ale nie oznacza to, że jest tak szybka, jak w przypadku opracowywania oprogramowania. Ponieważ czasami nie da się mieć tygodniowego sprintu na opracowanie funkcji lub przetestowanie funkcji.
Anita Rogoża: To niemożliwe, bo jesteśmy ograniczeni, na przykład, czekaniem, aż powstaną prototypy. Te fizyczne musieliśmy zamówić lub wydrukować w domu, złożyć, a potem przetestować. Więc to też wydłuża cały proces.
Voytek Holysz: Albo dostępność komponentów.
Anita Rogoża: Albo dostępność komponentów.
Voytek Holysz: Nie ma sprawy.
Anita Rogoża: Teraz to ogromny problem.
Voytek Holysz: Więc w rozmowie z Rafałem, drugim Rafałem, rozmawialiśmy o znaczeniu, ale też czasami o zamieszaniu, jakie wiąże się z przygotowywaniem koncepcji wizualnych dla klienta, zwłaszcza gdy mamy klientów, którzy przychodzą do nas, aby naprawić sytuację, w której otrzymali koncepcję wizualną od innej firmy lub osoby, która okazała się bezużyteczna w procesie produkcyjnym i w dalszym rozwoju. Oznacza to więc, że gdzieś poza światem wzornictwa przemysłowego koncepcja wizualna jest również w jakiś sposób postrzegana jako coś, co jest w pewien sposób gotowe w 100% do realizacji, czyż nie?
Anita Rogoża: To nie jest, w najlepszym razie, prawidłowa technologia. Więc to jest koncepcja, która ma wygląd i prawdopodobnie nie zmieni się wiele w procesie projektowania mechanicznego.
Voytek Holysz: A w najgorszym wypadku?
Anita Rogoża: A w najgorszym przypadku musimy to zmienić. I takie przypadki mieliśmy w przeszłości. Mieliśmy kilka takich projektów, te projekty były zaprojektowane w taki sposób, że nie dało się ich na przykład formować wtryskowo. Były zaplanowane do produkcji w jakiś sposób. Więc to jest wielkie nie, tak źle to zrobić.
Voytek Holysz: Zostały zaprojektowane, ale nie zostały zaprojektowane z myślą o inżynierii i produkcji. Może to dobry wyróżnik między samym designem a wzornictwem przemysłowym.
Anita Rogoża: Mm. Powiedziałabym, że prawdopodobnie tak, ponieważ dobry projektant przemysłowy lub dobra firma zajmująca się wzornictwem przemysłowym powinna mieć mocne nogi, np. stać na stopie humanistycznej i myśleć o wyglądzie, ergonomii i emocjach, ponieważ jest to bardzo ważne podczas kupowania rzeczy i wybierania przedmiotów, którymi będziesz się otaczać.
Voytek Holysz: Zwłaszcza w przypadku dóbr konsumpcyjnych.
Anita Rogoża: Zwłaszcza produkty konsumenckie. A drugi czarny powinien być inżynieryjny.
Voytek Holysz: Nieludzkie, nie.
Anita Rogoża: Nie humanistyczny, nie robot jak projektant. Więc to jest zderzenie, które dla niektórych jest trudne, dla niektórych fascynujące. I naprawdę ważne jest połączenie tych dwóch słów.
Voytek Holysz: Cóż, myślę, że to jest zaleta pracy w zespole. Ponieważ możesz mieć ludzi, którzy się specjalizują, jeden jest robotem, a drugi artystą.
Anita Rogoża: To jest miękki artysta, tak jest. I myślę, że dlatego naprawdę lubię pracować w zespole, ponieważ bycie freelancerem może wywoływać takie problemy.
Voytek Holysz: No cóż, bardziej interesuje cię ludzka strona, prawda?
Anita Rogoża: Tak, dokładnie.
Voytek Holysz: Ale czy robisz to w zespole, w którym masz innych projektantów lub inżynierów, którzy są po drugiej stronie równowagi? Czy projektując produkt, dzielisz się niektórymi częściami projektu, czy uczysz się od nich, czy sam stajesz się lepszym robotem?
Anita Rogoża: Myślę, że jedno i drugie. Ale najczęściej dzielimy się pracą, dzielimy się obciążeniem pracą, powiedziałabym, ponieważ każdy jest inny i każda osoba w zespole ma inny zestaw umiejętności, które są świetne do wykorzystania w niektórych częściach, nie miałabym tyle zabawy podczas DFM, a potem w innych, ale niektórzy z nich byliby naprawdę nieszczęśliwi, robiąc na przykład, pomagając klientowi, nie wiem, wybierając odpowiedni kolor lub przygotowując strategię dla produktu z dużym pytaniem, co chcesz powiedzieć swoim produktem, ludzkością.
Voytek Holysz: Żeby było jasne, naprawdę kochamy inżynierów. Nie jesteście robotami, jesteście ludźmi.
Anita Rogoża: Jesteście ludźmi.
Voytek Holysz: Ostatnim terminem na naszej liście jest model 3D. Więc zanim zaczniesz pracować w branży wzornictwa przemysłowego, brzmi to dziwnie.
Anita Rogoża: Przemysł przemysłowy.
Voytek Holysz: Przemysł. Pracuję w innej kreatywnej branży, a to były media, i otrzymywanie projektów 3D lub obiektów 3D na potrzeby, na przykład, animowanego filmu. Nawet wtedy było dla mnie jasne, że ludzie mają bardzo różne definicje tego, czym jest model 3D. Ponieważ jeśli rozmawiasz z inżynierem o modelu 3D, zwykle jest to coś o wiele, wiele, wiele bardziej skomplikowanego niż to, czego wymaga artysta ruchu. Ale w ramach naszego zakresu pracy w projektowaniu przemysłowym model 3D nadal może oznaczać wiele rzeczy.
Anita Rogoża: To prawda. I myślę, że to termin podobny do prototypowania, ponieważ różne modele 3D mają różne cele. Na przykład na początku, kiedy mamy fazę koncepcyjną, te modele 3D są bardziej reprezentacją przyszłego pomysłu, który można rozwijać.
Voytek Holysz: Więc nie możesz ich zabrać do producenta i mu to powiedzieć.
Anita Rogoża: Nie, z przykrością informuję, że teraz nie możesz. I służą głównie do komunikowania tego naszego pomysłu i komunikowania tego, jak wyobrażamy sobie wykonanie różnych funkcji lub cech produktu, o które prosi nas klient. I to bardziej miękkie, powiedziałabym, że jest to rodzaj modelu.
Voytek Holysz: To tylko prezentacja.
Anita Rogoża: Tylko prezentacja i to wszystko. A w późniejszych fazach, takich jak projektowanie mechaniczne, budujemy poprawny model CAD, który może być używany do dalszych rozmów z podwykonawcami.
Voytek Holysz: To jest część prezentacji, typ prezentacji modelu 3D, który pozwala klientowi na przykład wybrać kierunek projektu. Albo może upewnić się, czy komunikuje się w sposób, w jaki chce. Ale nadal, gdy wprowadzasz ten projekt, ten projekt do dalszego rozwoju, wchodzisz w szczegóły i napięcia powierzchniowe i różne rodzaje rzeczy, których w ogóle nie ma w pierwszym typie modelu.
Anita Rogoża: Tak, ponieważ w fazie koncepcyjnej oceniasz głównie wygląd czegoś. A w fazie mechanicznej oceniasz i ulepszasz spostrzeżenia, na przykład, i rzeczy, które trzymają to wszystko razem.
Voytek Holysz: Więc nie było zbyt wielu tych terminów, ale i tak pomylenie któregokolwiek z nich może być prawdziwym bólem. Ponieważ, gdy na nie patrzymy, są to zasadniczo jedne z najważniejszych i podstawowych terminów używanych podczas opracowywania nowego produktu. Wprowadzania go na rynek lub nawet pracy nad koncepcją. I wiedząc, jakiego rodzaju modelu 3D używasz, musisz wiedzieć, co z nim zrobić, co z nim zrobić, lub czym jest wzornictwo przemysłowe lub co oznacza, że będziemy pracować w metodologii agile, lub gdy wiesz, że skończysz z prototypem, ważne jest, aby wiedzieć, jaki rodzaj prototypu, jaki rodzaj prototypu. Więc nie ma zbyt wielu tych mylących terminów. Przynajmniej teraz tak się wydaje, ale wydają się być najważniejszymi.
Anita Rogoża: To prawda. I myślę, że każdy projekt zaczyna się od fazy edukacyjnej. Jeśli chodzi o edukację, to może edukowanie naszych klientów. I może budowanie wspólnego języka, który wszyscy zrozumieją i wszyscy będą na tej samej stronie.
Voytek Holysz: Właśnie dlatego mamy proces projektowania przemysłowego, prawda?
Anita Rogoża: To prawda, to bardzo pomaga.
Voytek Holysz: O czym możemy usłyszeć w innym filmie, ale to jest coś, co wprowadzamy na samym początku korporacji i pomaga to edukować klienta. Tych, którzy mają niewielkie lub żadne doświadczenie w tym procesie. Cóż, mam nadzieję, że uda nam się wyjaśnić niektóre terminy i mam nadzieję, że więcej się nie pojawi, a to rozwiąże wszystkie problemy wzornictwa przemysłowego na świecie.
Anita Rogoża: Nie będzie już pytań. Wszyscy będą wykształceni.
Voytek Holysz: Dziękuję.
Anita Rogoża: Dziękuję.

Anita Rogoża jest badaczką i projektantką w Mindsailors. Jej priorytetem jest tworzenie funkcjonalnych projektów, które są przyjazne zarówno dla użytkownika, jak i dla środowiska.

Wojciech Hołysz jest dyrektorem operacyjnym Mindsailors. Ma 15-letnie doświadczenie w prowadzeniu biznesu w obszarze kreatywnych usług B2B, marketingu, sprzedaży i produkcji wideo.
IDology #12 - Jak komunikować się w projekcie projektowania produktu
się
Umów się na spotkanie zapoznawcze. Opowiesz nam ogólnie o projekcie a my o naszych możliwościach i dopiero wtedy zdecydujesz czy chcesz podpisać NDA!
spotkanie



