- Mindsailors
- Blog
- wzornictwoprzemysłowe
- IDology #21 - Prototypowanie w projektowaniu przemysłowym kontra symulacje

Ten artykuł jest transkrypcją odcinka #21 IDology - podcastu o wzornictwie przemysłowym Mindsailors. Możesz obejrzeć cały odcinek na YouTube lub posłuchać wersji audio na Spotify , Apple Podcasts lub Google Podcasts .
W tym odcinku dyrektor operacyjny naszej firmy, Voytek Holysz, spotkał się ze starszym projektantem przemysłowym, Mikołajem Wiewiórą i inżynierem projektowania mechanicznego, Piotrem Dalewskim, aby porozmawiać o różnicach między prototypowaniem a symulacjami wzornictwa przemysłowego, ich znaczeniu i roli.
Voytek Hołysz: Pamiętam, że mieliśmy dość długą dyskusję na temat procesu projektowania i dynamiki procesu projektowania, to w zasadzie osobny odcinek podcastu. Ale podczas tej rozmowy rozmawialiśmy również o prototypowaniu i symulacjach, które odpowiadają za całkiem sporo dynamiki podczas projektowania. To sam w sobie ciekawy temat. Więc po prostu o tym porozmawiajmy. Więc zaczynając od podstaw, może przejdźmy do prototypowania. Czym jest prototyp i na czym polega prototypowanie?
Piotr Dalewski: Cóż, zanim zaczniemy, chciałbym powiedzieć, że musimy być świadomi, że wprowadzanie nowych produktów to świetna inwestycja dla naszych klientów, a główne koszty tych inwestycji to koszty produkcji i narzędzi. Jednak koszty te zależą od kosztów projektowania. Łatwo zauważyć, że słaby projekt równa się dużym kosztom produkcji, musimy je naprawić, naprawić. Aby uniknąć nadmiernych kosztów wprowadzenia, musimy rozwijać bezbłędne produkty. Ale jak zauważyłem z własnego doświadczenia, praca inżyniera projektanta jest pełna pytań, czasami wahań. A aby ułatwić sobie pracę, przygotowujemy prototypy, aby przetestować nasze założenia projektowe.
Voytek: Więc myślę, że z mojej perspektywy sam nie jestem projektantem... To brzmi mniej więcej jak symulacja, ale nią nie jest. Kiedy więc prototypujemy? A kiedy używamy symulacji?
Mikołaj Wiewióra: Powiedziałbym, że zawsze powinieneś robić jakiś rodzaj prototypowania lub symulacji. To zależy od sytuacji, od projektu, nad którym pracujesz. Ale regułą powinno być, że przy każdej iteracji lub przy każdym pytaniu, które masz, tuż przed próbą wyprodukowania czegoś, najpierw zróbmy prototyp. Będziesz w stanie odpowiedzieć na wiele pytań, które już zostały zadane. Ale czasami będziesz miał więcej pytań, na które odpowiesz podczas testowania prototypu, na przykład masz prototyp i możesz go przetestować, i będziesz miał więcej informacji, które chciałeś uzyskać.
Voytek: To właściwie pytanie, które chciałem zadać. Więc zakładam, że z perspektywy klienta, który zamówił projekt, prototyp może być czymś innym niż dla ciebie, jako projektanta? Czym więc jest prototyp dla ciebie w twoim procesie?
Mikołaj: Prototyp jest dla projektanta fizycznym dowodem na to, że ma rację lub nie w jakimś rozumieniu.
Voytek: Moja żona jest fizycznym dowodem na to, że się mylę, zawsze. <śmiech>
Piotr: Uważam, że nie ma jednej konkretnej definicji prototypu, ale chciałbym myśleć, że jest to obiekt fizyczny, urządzenie lub część urządzenia, która pozwala nam zweryfikować pewne założenia projektowe, a nawet dostarcza nam więcej danych o czymś, o kwestiach, których nie braliśmy pod uwagę za pierwszym razem. Tak więc podczas składania prototypu możemy na przykład przemyśleć proces składania.
Mikołaj: Oczywiście, oczywiście. Myślę, że prototypowanie służy klientom: zwykle jest to prototyp wizualny, jak to wygląda fizycznie? Na ekranie w prezentacji, gdy pokazujemy klientowi piękne wizualizacje, w tych slajdach brakuje jednej rzeczy: współczynnika skali. Zazwyczaj nie zauważamy skali, którą widzimy na ekranie, w porównaniu ze skalą fizycznego prototypu.
Voytek: Masz na myśli, że nawet jeśli coś wizualnego ma pewną skalę, na przykład, nie wiem, kubek obok produktu albo samochód obok produktu, to i tak nie jest to to samo, co zobaczenie tego w realnym, fizycznym życiu.
Mikołaj: Tak. Oczywiście, że pomaga wizualizacja w kontekście. Ale to nie to samo, co fizyczny prototyp. Tak więc to jest główna funkcja prototypu dla klientów, zazwyczaj. Jednak kiedy mówimy o tzw. prototypach funkcjonalnych, chcemy, aby służyły nam jako źródło kluczowych informacji tuż przed podjęciem próby DFM lub jakiegokolwiek innego procesu, który prowadzi ten projekt do produkcji. Ponieważ chcemy wiedzieć nie tylko o właściwościach fizycznych materiałów, jak przebiega montaż, czy przebiega dobrze, czy źle. Ale także, jak się czuje, na przykład naciskając przycisk w tym prototypie. Jeśli masz na nim jakieś dotykowe przyciski, musisz poczuć palcami lub usłyszeć, jak to klika? Są nawet projektanci akustyki samochodowej, jak zamykają się drzwi. Dlatego ważne jest, aby wykonać prototyp całego produktu i jego określonych cech, aby mieć odpowiedź przed próbą wyprodukowania czegoś. Uważam, że to jedna z najważniejszych rzeczy w prototypowaniu dla projektantów.
Voytek: Cóż, to jest coś... Jak już wspomniałem, nie jestem projektantem, więc zawsze tak to sobie wyobrażałem: To w pewnym sensie jak profesjonalna nauka. Najpierw masz teorię, teoretyzujesz na jej temat, zapisujesz ją, wykonujesz obliczenia, ale mimo to musisz ją przetestować, aby sprawdzić, czy twoja teoria jest słuszna. To dla mnie jak prototypowanie: sprawdzasz, czy twoje poprzednie założenia są udowodnione na podstawie czystych podstaw, to jak dowód koncepcji, ale im dalej w procesie, tym bardziej konkretne stają się te testy, ale musimy je również odróżnić od symulacji. Więc kiedy nasze prototypy są drogą do celu, a kiedy nie?
Piotr: Czasami projektant musi zmierzyć się z pewnymi ograniczeniami, jeśli chodzi o technologię produkcji prototypów. W procesie projektowania nie jesteśmy w stanie odzwierciedlić właściwości gotowego produktu w produkcie prototypowym, ale kluczowe jest znalezienie najbardziej odpowiedniego rozwiązania, złotego punktu między nimi, aby mieć dokładny prototyp do przetestowania tych warunków, warunków użytkowania lub kwestii środowiskowych. Więc gdy projekt jest zbyt duży lub inwestycja w stworzenie prototypu jest zbyt duża, używamy symulacji, aby rozwiać nasze wątpliwości.
Voytek: Czy możesz podać mi przykłady, jaki rodzaj produktu miałby sens w przypadku prototypu, a jaki rodzaj produktu miałby większy sens w przypadku przeprowadzenia symulacji?
Piotr: Używamy symulacji, gdy szukamy pewnych cech, pewnych wartości fizycznych, takich jak na przykład naprężenie, momenty zginające, transfer ciepła lub strumień magnetyczny. Są to więc obliczenia, które pozwalają nam znaleźć pewne cechy, pewne wartości, których będziemy używać w naszym projekcie, które musimy uwzględnić.
Voytek: Dobrze, jeśli dobrze rozumiem, takie symulacje często idą w parze z prototypowaniem, czy nie jest tak, że uruchamia się wyłącznie symulacje lub prototyp?
Piotr: Nasze projekty są dość różnorodne. Więc w niektórych przypadkach wykonujemy tylko prototypy. W niektórych przypadkach wykonujemy tylko symulacje, ale często używamy obu. Na przykład części formowane wtryskowo. To wiele obudów naszych produktów. A na pierwszym etapie robiliśmy prototyp tylko po to, aby ocenić na przykład ergonomię, czy wygodnie jest używać jakiegoś przedmiotu. Więc to jest jeden przypadek użycia prototypu. Drugi, bardziej zaawansowany prototyp, testowałby cechy mechaniczne. Więc w tym przypadku zamierzamy użyć precyzyjnych wydruków 3D, które odzwierciedlają właściwości materiału formowanego wtryskowo. Więc w kierunku rozwoju produktu staramy się uzyskać najbardziej podobny prototyp do produktu, który chcemy ostatecznie osiągnąć. Ale kiedy projektujemy te części, możemy również wykonać pewne analizy, takie jak analiza naprężeń, czy ta część będzie wystarczająco trwała, lub inną analizę, analizę formowania wtryskowego. Te analizy pomagają nam znaleźć złoty punkt między projektem a procesem. Więc musimy uwzględnić geometrię części, ten transfer ciepła i przepływ stopionego plastiku. A kiedy tworzymy prototyp, istnieje jedna duża wada, że prototyp może zostać zniszczony podczas testów. Więc możemy zgiąć część, a ona się złamie. Ale na przykład, jeśli użyjemy analizy elementów skończonych i obliczeń programowych, możemy wykonać szereg symulacji i każdą z inną wersją. Więc na przykład możemy przetestować różne grubości części. Wtedy możemy mieć pewne wnioski, które pozwolą nam wybrać najlepszy wybór dla naszego celu.
Mikołaj: Okej, może zanim zagłębimy się w symulacje, wróćmy do prototypów, bo myślę, że zapominamy o kilku przykładach, jakie materiały można wykorzystać do prototypowania. Wspomnieliśmy o częściach formowanych wtryskowo i wspomnieliśmy o wydrukach 3D. Ale świat prototypowania nie kończy się na druku 3D. Nawet 10 lat temu…
Voytek: To się nawet nie zaczyna.
Mikołaj: Tak. <śmiech> To się nawet nie zaczyna. Może to być model CAD, czyli tak zwane wspomagane projektowanie tekturą. Może to być prosty kawałek drewna, który jest rzeźbiony nożem lub innymi narzędziami, które masz w warsztacie. Więc może znajdziesz idealną równowagę między ergonomią a proporcjami. Możesz nawet użyć pianek, takich jak twarde pianki, aby wyrzeźbić część jeszcze łatwiej niż w przypadku drewna. Było więc wiele iteracji produktów, które wymagały ergonomii lub podstawowych funkcjonalności wykonanych z pianki w naszym studiu, ponieważ jest to najprostszy sposób na osiągnięcie celu. Nie przejmowaliśmy się masą, nie przejmowaliśmy się ogólnym stylem na razie, ale przejmowaliśmy się ergonomią, przejmowaliśmy się pakowaniem odpowiednich rzeczy do środka, takich jak baterie, płytki PCB i cokolwiek innego, abyśmy mogli ustalić formę wokół rzeczy, które są w środku. To bardzo pomaga, szczególnie w przypadku produktów przenośnych. Ale mogą być nawet różne rzeczy. Na przykład mój ukochany przemysł motoryzacyjny wykorzystuje glinę. Nie dlatego, że jest tani, nie dlatego, że jest wytrzymały, ponieważ wymaga wielu procesów przetwarzania, zanim uzyska się efekt. Ale to wciąż jeden z najszybszych sposobów na wzajemne zrozumienie między projektantem a projektantem powierzchni tego, co zostanie osiągnięte w procesie projektowania, ponieważ projektanci w branży motoryzacyjnej są trochę inni niż my, projektanci przemysłowi. Bardzo zależy im na tym stylu, ale mają kolegów z zespołu, którzy dbają o ergonomię, dbają o przepisy. Tak więc w tej dziedzinie jest wiele różnych specjalizacji i ludzie muszą spotykać się wokół tego rzeźbionego samochodu. W naszej branży jest to trochę inne. Oczywiście potrzebujemy specjalistów w różnych dziedzinach. Ale mimo wszystko styl jest tylko częścią tego procesu projektowania.
Voytek: Myślisz, że to tak różne, bo brzmi, jakby było dokładnie to samo, ale w innej skali? Tak jak samochód to w zasadzie tona produktów złożonych razem.
Mikołaj: Samochód to masa różnych produktów, ale czasami szczegóły odgrywają rolę w tym obszarze. Myślę, że niektóre linie na karoserii mogą przypominać wykończenie powierzchni w produkcie wzornictwa przemysłowego, na przykład masz wzór na uchwycie urządzenia. I bardzo dbasz o ten wzór, ale nie bezpośrednio przed ustaleniem formy. Ten wzór jest szczegółem. Takie linie w przemyśle samochodowym są czasami szczegółami, ale czasami są ważne, aby nadwozie było sztywne. Więc gra jest tutaj kluczowa. Dlatego przemysł motoryzacyjny bawi się całkiem sporo, robią drobne szczegóły i obracają się do przodu i do tyłu między modelem 3D a modelem z gliny. W naszym zawodzie jest trochę inaczej. Kiedy zamieniamy nasze modele z pianki lub nawet gliny w 3D, mamy tendencję do pozostawania w 3D. Zazwyczaj tworzymy prototypy za pomocą druku 3D, stosując obróbkę CNC, ponieważ jest to dla nas bardziej precyzyjne i pozwala nam testować więcej niż modele gliniane, ponieważ nie bylibyśmy w stanie dowiedzieć się, jak składać rzeczy za pomocą gliny, po prostu tak, żeby było podobnie, ale myślę, że jest to trochę inne.
Voytek: Okej.
Piotr: Cóż, chciałbym dodać o prototypach w naszej branży, że powinny być obiektami fizycznymi. Zdobywamy dodatkową nową wiedzę, aby rozwijać produkt, mam na myśli specjalistyczne prototypy, których używamy na końcu procesu rozwoju mechanicznego, a te prototypy również muszą być produkowane. Są to produkcja niskoseryjna, więc koszt każdego prototypowego urządzenia jest znacznie wyższy niż koszt produkcji seryjnej. Ale traktuję to jako inwestycję. Płacimy za wiedzę, aby uniknąć niektórych problemów. Lubię myśleć o prototypowaniu jako o ubezpieczeniu na wypadek nieprzewidzianych wypadków.
Mikołaj: Okej. Moim zdaniem to również dobry sposób myślenia.
Voytek: I to jest również dobry sposób, aby bardziej zagłębić się w symulacje, ponieważ koszt prototypowania jest jednym z powodów, dla których symulacje są używane. Tak?
Mikołaj: Tak. Czasami jeszcze trudniej jest prototypować rzeczy, gdy rozmiar rośnie. Czasami trzeba projektować, nie w naszym zawodzie, ale trzeba zaprojektować most i trzeba mieć pewność, że most wytrzyma siłę, jaką będzie musiał wytrzymać przez cały okres użytkowania. Dlatego symulacje i obliczenia są ważne. Mieliśmy kilka projektów z symulacjami wewnątrz projektu, ponieważ myśleliśmy, że łatwiej będzie znaleźć odpowiednie proporcje ramy, na przykład. I konkretne przekroje poprzeczne belek wewnątrz ramy, więc gdy zamienimy nasz projekt w prototyp, jesteśmy o wiele bardziej pewni, że ta rama będzie właściwym rozwiązaniem. Więc mogliśmy przetestować różne aspekty tego prototypu, nie odpowiadając na pytania, czy wytrzyma daną siłę. To jest jeden z powodów wykonywania symulacji.
Piotr: Drugi powód, który wymyśliłem, to fakt, że nie tylko rozmiar jest problemem, ale także testowanie urządzenia, w niektórych przypadkach może powodować wiele problemów. Na przykład potrzebujemy urządzeń testowych, takich jak niektóre tensjometry, aby zmierzyć siły, naprężenia lub ugięcia. Więc w niektórych przypadkach łatwiej jest to obliczyć, zanim stworzymy prototyp.
Voytek: Czy symulacje są tym samym co prototypy w tym sensie, że wiem, że wiecie, jak tworzyć prototypy swoich projektów, ale czy jesteście również odpowiednimi osobami do przeprowadzania tego typu symulacji? Czy to jest inny rodzaj wiedzy specjalistycznej?
Mikołaj: Oczywiście, to inna dziedzina wiedzy. Jak wspomniał Piotr, metoda elementów skończonych to jeden ze sposobów symulacji świata fizycznego, ale elementy skończone służą do pomiaru sił, do pomiaru naprężeń. Tak więc dla konkretnej części symulacji w świecie istnieją inne, takie jak przenoszenie światła w światłowodzie. To jest inny temat. Możemy symulować, jak światłowód przenosi światło ze źródła do punktu końcowego, na przykład za pomocą śledzenia promieni. To jest więc rodzaj symulacji, którą możemy wykonać, ponieważ wymaga ona od nas opanowania oprogramowania używanego do renderowania, na przykład takiego jak KeyShot, więc jest dość dokładna. Ale jeśli zamierzamy użyć metody elementów skończonych, oczywiście znamy podstawy, ale to jest zupełnie nowy poziom wiedzy. Zwłaszcza, gdy trzeba symulować montaż. Prosta belka jest dość łatwa. Nie ma spoin, nie ma punktów połączeń, takich jak śruby lub cokolwiek innego. Ale jeśli chodzi o bardziej złożoną formę lub system, zdecydowanie powinieneś poprosić eksperta o przeprowadzenie symulacji. W symulacjach obowiązuje zasada „co włożysz, to dostaniesz”, więc dobre założenia na początku dadzą ci właściwe odpowiedzi po zakończeniu symulacji. Jeśli przeprowadzisz symulację ze złymi założeniami lub złymi warunkami wstępnymi, będziesz mieć pewne odpowiedzi, ponieważ symulacja zawsze działa i wykreśla pewne wyniki, ale te wyniki mogą być bezużyteczne. Dlatego ważne jest, aby ekspert przeprowadził tę symulację i ocenił wyniki, czy są poprawne, czy nie.
Voytek: Chciałbym wrócić do pytania, kiedy powinniśmy używać fizycznych prototypów, a kiedy symulować? A może kiedy powinniśmy używać obu?
Piotr: Na to pytanie nie mam jednej, dokładnej odpowiedzi, ponieważ wszystko zależy od projektu. W przypadku niektórych produktów nie jesteśmy w stanie przewidzieć całego procesu, więc sami się dostosowujemy. Czasami łatwiej jest wykonać prototyp, czasami potrzebujemy dodatkowych obliczeń, aby zweryfikować naszą pracę. Tak więc zasadniczo podczas rozwoju produktu dostosowujemy proces, aby odpowiedzieć na wszystkie potrzebne pytania. Ważne jest, abyśmy mieli na to jakąś strategię. Czasami nie jest efektywne kupowanie złotych prototypów, są one dość dokładne, ale łatwiej jest zacząć od początkowych obliczeń, początkowych symulacji, a następnie opieramy nasze projekty na symulacjach. Więc jest tak, jakby — przepraszam, że przeszkadzam, ale nie mam na to dokładnej odpowiedzi. <uśmiecha się>
Voytek: Nie ma problemu. <śmiech>
Mikołaj: Tak, ale jest jedna rzecz, która jest wspólna dla prototypowania i symulacji. Ta wspólna rzecz to pojęcie walidacji. Musimy zrozumieć coś nowego lub nauczyć się czegoś nowego z każdej iteracji symulacji lub prototypu. Bez tej prostej idei, każdy prototyp lub każda symulacja to strata czasu i pieniędzy. Dlatego ważne jest, aby mieć, jak powiedziałeś, strategię prototypowania. Strategia zwykle ewoluuje w trakcie projektu, nie można przewidzieć, jak prototypowanie lub symulacja będzie wyglądać w trakcie rozwoju produktu. Ale na pewno wpadniemy na pomysły, które części projektu powinny zostać poddane prototypowaniu lub które części mogą zostać poddane symulacji, ponieważ będzie to bardziej wydajne. Tak więc idea oceny polega na tym, aby nauczyć się czegoś nowego z każdej iteracji prototypu. Daje nam to więcej informacji, aby opracować lepszy produkt. Kiedy znamy odpowiedź na nasze pytania i kiedy poczujemy prototyp, wiemy, kiedy dostosować naszą trajektorię rozwoju. Nie ma prostego sposobu, aby odpowiedzieć na Twoje poprzednie pytanie. Nie ma prostego sposobu, aby powiedzieć, że „Potrzebujemy na przykład trzech prototypów, aby uzyskać najlepszy produkt”. Czasami trzy prototypy wystarczą dla prostego produktu, ale są czasy lub produkty, które potrzebują kilkuset prototypów. Rzadko się to zdarza w tym świecie na razie. Ale jestem prawie pewien, że duże firmy, które mają miliony lub miliardy dolarów budżetu na rozwój nowych produktów, nadal podążają tą ścieżką, na przykład „Jaki jest najlepszy produkt lub najlepsze rozwiązanie problemu przedstawionego w naszej firmie, aby służyć naszym klientom?” Mniejsze firmy, startupy zazwyczaj nie mają tyle czasu i tyle pieniędzy, aby spędzać dużo czasu na małych iteracjach. Więc staramy się wycisnąć iteracje, aby były jak najmniejsze, ale jednocześnie pouczające i celowe. To coś bardzo ważnego w naszym życiu projektowym. Wspomniałeś również o złotym wzorze. Myślę, że moglibyśmy trochę wyjaśnić na temat złotego wzoru. Złota próbka to coś, co w pełni przypomina produkt, ma takie samo wykończenie powierzchni, taką samą wagę, prawdopodobnie te same materiały, a nawet służy do prezentacji produktu w świecie fizycznym, dzięki czemu można ją położyć na stole lub w pokoju, bo czasami jest za duża, żeby postawić ją na stole, żeby powiedzieć: „To najlepsze, co mogliśmy osiągnąć, żeby pokazać, że ten produkt w końcu będzie tak wyglądał”.
Voytek: To jest jak kopia główna.
Mikołaj: To jest jak kopia główna, tak. To końcowy wynik wielu różnych iteracji i czasami symulacji, tuż przed tym, jak zobaczysz tę złotą próbkę. Więc nie uważamy, że prototypowanie to po prostu kładzenie czegoś pięknego na stole i symulacje, ale to proces robienia czegoś naprawdę brzydkiego, czasami, ale wartego zrobienia, ponieważ wiemy o tym coś więcej. To moja odpowiedź na ten ogólny problem dotyczący tego, jak prototypować lub symulować, kiedy robić rzeczy razem.
Voytek: Okej, wspomniałeś kilka razy o kosztach i czasie potrzebnym na symulację lub prototypowanie. Wyobrażam sobie więc, że mówicie, że to ma sens, aby symulacje i prototypowanie były obowiązkowe w każdym procesie projektowania. Ale mimo to, im więcej mówimy o kosztach obu tych procesów, tym bardziej wydaje się, że prawdopodobnie nie zawsze tak jest. Ponieważ każda firma szuka jakiegoś rodzaju oszczędności w procesie projektowania. Więc co powiedziałbyś o konieczności obu tych procesów w projektach projektowych?
Piotr: Uważam symulacje i prototypowanie za narzędzia w procesie rozwoju produktu. Tak więc te narzędzia są w rzeczywistości inwestycją w rozwój produktu, a rolą eksperta jest wybór najlepszych narzędzi do naszej pracy, do naszego projektu. Tak więc, jeśli chcemy zaoszczędzić trochę pieniędzy w krótkim czasie i nie wydać wystarczająco dużo na wysokiej jakości narzędzia, nie możemy oczekiwać wysokiej jakości wyników. Tak więc w krótkim okresie może się to wydawać oszczędnością, ale w rzeczywistości tracimy nasze ubezpieczenie, naszą inwestycję, a to może spowodować duże problemy lub opóźnienia, a nawet zatrzymać projekt.
Voytek: Okej.
Mikołaj: Tak, bez prototypowania ryzyko porażki jest znacznie większe. Nie można zakładać, zwłaszcza w świecie fizycznym, że coś, co zaprojektowałeś w systemie CAD lub w jakikolwiek inny niefizyczny sposób, że wynik będzie idealny za pierwszym razem. Rzadko się to zdarza, zwłaszcza gdy każdy produkt jest inny. Jeśli powiemy, że jesteśmy producentami kubków szklanych lub kubków formowanych wtryskowo, to gdy znamy grubość ścianki, prawdopodobnie trochę łatwiej będzie przewidzieć, który projekt się powiedzie, a który się nie powiedzie. Ale, no proszę, nie produkujemy kubków cały czas. Więc nawet jeśli tworzymy prototyp lub prowadzimy serię prototypów, gdy okazuje się, że materiał, którego używałeś cały czas, tym razem jest trochę inny, ponieważ zamówiłeś materiał od innego dostawcy. I masz inne właściwości tego materiału i musisz trochę dostosować proces formowania wtryskowego. Wymaga to prototypowania, czyli znalezienia idealnych lub optymalnych warunków do wytworzenia tego produktu w danym materiale, w danych formach, narzędziach, czymkolwiek innym. Myślę, że to jest kolejny aspekt idei prototypowania.
Piotr: Tak, myślę, że jedną z ról projektanta jest ograniczenie ryzyka związanego z projektami, musimy być pewni i odpowiedzialni za nasze projekty, za nasze produkty. A jeśli zachowamy to ryzyko i przeniesiemy je do następnej fazy, fazy produkcji, koszt wyeliminowania tych ryzyk wzrośnie wykładniczo.
Mikołaj: Mam może metaforę, która podsumowuje tę ideę. Załóżmy, że jesteś początkującym biegaczem, chciałbyś podjąć ryzyko przebiegnięcia maratonu i ukończyć go w cztery godziny. Jak bardzo jesteś pewien, że ukończysz go, nawet nie biegnąc krótkiego dystansu, nie sprawdzając swoich wyników, swoich umiejętności i narzędzi, które posiadasz? Takich jak buty, pojemniki na wodę, których możesz użyć. Jak bardzo jesteś pewien? Możesz założyć, że ukończysz ten maraton, ponieważ 10 lub 20 lat temu byłeś w stanie przebiec pięć kilometrów w kilka minut lub…
Voytek: W krótkim czasie.
Mikołaj: W krótkim czasie. Ale czas minął, jesteś inną osobą. I musisz, że tak powiem, prototypować ten proces, jak przebiec maraton, nie biegnąc maratonu.
Voytek: Sporo osób ćwiczy i jest pewnych, że ukończy maraton, a mimo to nie udaje im się. Więc nawet jeśli myślisz, że jesteś przygotowany, musisz kalkulować, jak powiedziałeś, są ryzyka i zawsze jest coś do przetestowania.
Mikołaj: Tak, dlatego ta metafora jest moim zdaniem całkiem niezła, ponieważ minimalizujemy ryzyko. Zawsze może się zdarzyć coś złego w obszarze, którego nie testowaliśmy lub nie przewidzieliśmy. Ale im więcej prototypujemy, im bardziej szukamy rozwiązań i im więcej doświadczenia mamy jako eksperci, tym ryzyko jako firma również zostaje zredukowane do minimum. Ale mimo wszystko prowadzenie procesu projektowania jest jak bieganie maratonu. Musisz być przygotowany, musisz stale sprawdzać, czy jesteś na dobrej drodze, czy nie. Ponieważ możesz skręcić na złą drogę i ostatecznie pobiegniesz, ale nie do mety, ale do czegoś zupełnie innego.

Piotr Dalewski jest inżynierem ds. projektowania mechanicznego w firmie Mindsailors. W całym procesie badawczo-rozwojowym kładzie nacisk na możliwości produkcyjne, projektowanie pod kątem montażu i optymalizację produktu w ramach podejścia inżynierii wartości.

Mikołaj Wiewióra jest starszym projektantem przemysłowym w Mindsailors. Ma duże doświadczenie w kierowaniu zespołami projektantów i inżynierów na wszystkich etapach procesu projektowania.

Voytek Holysz jest dyrektorem operacyjnym Mindsailors z 16-letnim doświadczeniem w prowadzeniu biznesu w obszarze kreatywnych usług B2B, marketingu, sprzedaży i produkcji wideo.
IDology #21 - Prototypowanie w projektowaniu przemysłowym kontra symulacje
się
Umów się na spotkanie zapoznawcze. Opowiesz nam ogólnie o projekcie a my o naszych możliwościach i dopiero wtedy zdecydujesz czy chcesz podpisać NDA!
spotkanie



