- Mindsailors
- Blog
- r&d
- Projektowanie modularne – przyszłość produktów konfigurowalnych i rozszerzalnych

W świecie, gdzie time-to-market decyduje o przewadze konkurencyjnej, sztywne konstrukcje stają się biznesowym obciążeniem. Odpowiedzią jest modularność. Doskonale ilustruje to nasz projekt UNICOMM – system smart home, w którym rozbicie funkcjonalności na niezależne, ale współpracujące ze sobą moduły pozwoliło na równoległy rozwój, niezależną certyfikację i elastyczne skalowanie produkcji. System składa się z niezależnych urządzeń (modułów funkcjonalnych) połączonych w sieć. W tym artykule pokażemy, jak przenieść to podejście na Twój grunt, redukując koszty i ryzyko wdrażania innowacji.
Czym jest projektowanie modularne?
Projektowanie modularne to podejście, w którym złożony produkt zostaje rozbity na niezależne moduły, komunikujące się przez standaryzowane interfejsy. W przeciwieństwie do rozwiązań "all-in-one", gdzie wszystkie funkcje są ściśle zintegrowane w jednej strukturze, architektura modularna pozwala traktować każdy moduł jako osobny byt – z własnym cyklem rozwoju, produkcji i aktualizacji.
Różnica ta ma fundamentalne znaczenie praktyczne. Produkt zintegrowany wymaga kompleksowej przebudowy przy każdej zmianie – nawet drobna modyfikacja jednego komponentu może wymusić przeprojektowanie całej konstrukcji. W ekosystemie urządzeń zmiana dotyczy wyłącznie konkretnego modułu/urządzenia, podczas gdy reszta struktury pozostaje nietknięta, działając niezależnie.
Podejście to sprawdza się w szerokiej gamie branż. W elektronice użytkowej modułowość umożliwia użytkownikom wymianę pamięci czy baterii bez kupowania nowego urządzenia. W maszynach przemysłowych standardowe moduły można rekonfigurować pod konkretne wymagania produkcyjne lub w łatwy sposób serwisować poprzez sprawną ich wymianę w razie awarii. W urządzeniach medycznych modularna konstrukcja pozwala na certyfikację poszczególnych komponentów niezależnie od całości systemu.
Korzyści biznesowe
Elastyczność produktowa: jedna platforma, wiele wariantów
Jedną z najistotniejszych zalet modularności jest możliwość tworzenia wielu SKU (Stock Keeping Unit) na bazie wspólnej platformy. Firma nie musi projektować każdego wariantu produktu od zera – zamiast tego komponuje różne konfiguracje z ekosystemu współpracujących ze sobą urządzeń i modułów.
Redukcja kosztów przez wspólne tooling i komponenty
Mniej wariantów krytycznych komponentów oznacza prostsze buforowanie zapasów i łatwiejsze panowanie nad łańcuchem dostaw. Modularność umożliwia konsolidację wolumenów produkcyjnych – większe partie tych samych modułów pozwalają na bardziej efektywne wykorzystanie narzędzi i linii produkcyjnych.
Najnowsze badania automatyzacji produkcji modularnej (2025) dostarczają konkretnych liczb. Analiza cost-benefit opublikowana w Frontiers in Built Environment wykazała redukcję czasu produkcji o około 40% na jednostkę oraz spadek kosztów pracy o 69,7%. Okres zwrotu inwestycji (ROI) w automatyzację wynosił około 3 lat.
W budownictwie prefabrykowanym badanie opublikowane w Nature (2024) pokazało, że optymalizacja modularna płyt stropowych pozwoliła zredukować liczbę typów form z 9 do 4, co przełożyło się na redukcję kosztów oprzyrządowania o 69,6%. Wewnętrznie, magazynowanie staje się prostsze przy mniejszej liczbie unikalnych komponentów i zredukowanym średnim poziomie zapasów.
Łatwiejsze aktualizacje i wydłużona żywotność produktu
Wymiana pojedynczego modułu zamiast całego urządzenia to także zmiana paradygmatu w relacji producent-użytkownik. Gdy pojawia się lepsza technologia lub użytkownik potrzebuje rozszerzonych funkcji, modułowa konstrukcja pozwala na upgrade konkretnego elementu bez konieczności zakupu nowego produktu.
To podejście wpisuje się bezpośrednio w cele gospodarki obiegu zamkniętego (circular economy). Dyrektywa "Right to Repair" w Unii Europejskiej promuje produkty, które można naprawiać zamiast wymieniać. Modularna architektura ułatwia naprawę, ponieważ wadliwy komponent można łatwo zidentyfikować i zastąpić.
Meta-analiza praktyk budownictwa modularnego (2025) wykazała, że takie podejście osiąga redukcję emisji CO2 o 20-40%, odzysk materiałów na poziomie 45-80% i oszczędności kosztów cyklu życia rzędu 500 000 – 1,2 mln euro w projektach budowlanych. Choć dane te dotyczą budownictwa, mechanizm jest uniwersalny – modularność wydłuża żywotność produktu i redukuje zużycie zasobów.
.png)
Wyzwania w Design for Manufacturing
Standaryzacja interfejsów
Interfejsy to kręgosłup każdego systemu modularnego. Muszą być dobrze udokumentowane, wersjonowane i zwalidowane pod wszystkie przewidywane warunki użytkowania. Standaryzacja obejmuje zarówno aspekty fizyczne (jednolite połączenia, wymiary komponentów, pozycjonowanie), jak i logiczne (protokoły, sygnały, mechanizmy komunikacji).
Badania integracji Design for Assembly z Modular Function Deployment prowadzone na KTH Royal Institute of Technology (2025) potwierdzają, że standaryzowane interfejsy i metody montażu mogą znacząco zwiększyć efektywność produkcji. Warunek: takie planowanie musi rozpocząć się na wczesnym etapie rozwoju produktu.
Dla zespołu projektowego oznacza to konieczność równoległej współpracy inżynierów mechaniki, elektroniki i designerów już na etapie definiowania specyfikacji ekosystemu. Każda specjalizacja wnosi inne wymagania – tolerancje, wymagania elektryczne, aspekty funkcjonalne i estetyczne muszą zostać pogodzone w ramach jednego, spójnego rozwiązania.
Balans między uniwersalnością a optymalizacją
Tu pojawia się fundamentalne napięcie projektowe. Zbyt uniwersalny moduł może okazać się nieoptymalny dla konkretnego zastosowania – dodatkowe funkcje zwiększają koszt i złożoność tam, gdzie mogą nie być potrzebne. Zbyt wyspecjalizowany moduł traci zalety modularności – staje się jednorazowym rozwiązaniem zamiast elementem szerszego systemu.
Zjawisko over-engineering-u stanowi realne zagrożenie. Każda warstwa abstrakcji, każda dodatkowa funkcja wymaga więcej czasu na rozwój, więcej testów, więcej dokumentacji. Im bardziej złożone urządzenia, tym więcej potencjalnych punktów awarii. Ironicznie, systemy zaprojektowane tak, by wyglądały na solidne, często stają się podatne na potencjalne awarie.
Badanie case study firmy Hilti wykazało, że decyzje o architekturze modularnej mogą zmienić średni czas realizacji (lead time) o 10-20%. Co kluczowe, w analizowanym przypadku większa złożoność wariantów wydłużyła ten czas, co dobitnie pokazuje, że modularność wymaga precyzyjnego balansu między elastycznością, a standaryzacją, by nie stała się pułapką operacyjną.
Dokumentacja techniczna
W kontekście modularności dokumentacja nabiera szczególnego znaczenia. Każdy moduł musi posiadać kompletną specyfikację. Dokumentacja ta obejmuje warunki mechaniczne, elektryczne, środowiskowe oraz protokoły testowania.
Dla firm pracujących z urządzeniami medycznymi lub maszynami przemysłowymi, dokumentacja modularna przekłada się bezpośrednio na proces certyfikacji. Moduł z własną, kompletną dokumentacją może być walidowany niezależnie od reszty systemu. Oznacza to, że aktualizacja jednego modułu nie wymusza ponownej certyfikacji całego urządzenia – pod warunkiem, że interfejsy pozostają niezmienione.
Modularność w prototypowaniu i certyfikacji
Szybsze iteracje przez testowanie modułów
Architektura modularna fundamentalnie przyspiesza cykl prototypowania. Zamiast budować i testować kompletny produkt przy każdej zmianie, zespoły mogą iterować poszczególne moduły. Nowy wariant termostatu w systemie smart home można zaprojektować, wyprodukować i przetestować niezależnie od panelu sterującego czy czujników ruchu.
To podejście doskonale wpisuje się w metodologie Agile i Lean, gdzie celem jest szybka walidacja hipotez przy minimalnym nakładzie zasobów. Moduły pełnią rolę naturalnych jednostek testowych – można weryfikować ich funkcjonalność, kompatybilność i wydajność bez angażowania całego systemu.
Certyfikacja: jeden moduł, jedna walidacja
W branżach regulowanych – medycznej, przemysłowej, lotniczej – modularność oferuje unikalną przewagę certyfikacyjną. Zgodnie z wymaganiami EU MDR i FDA, urządzenia medyczne muszą przejść rygorystyczne procesy weryfikacji i walidacji. Modularna konstrukcja pozwala certyfikować poszczególne moduły niezależnie.
Praktyczne konsekwencje są znaczące. Gdy firma wprowadza nową wersję modułu komunikacyjnego w urządzeniu medycznym, tylko ten moduł wymaga ponownej walidacji – pod warunkiem, że interfejsy do pozostałych części systemu pozostają niezmienione. Notified Bodies (jednostki notyfikowane) w Europie oczekują kompletnych wyników V&V (weryfikacja i walidacja) dla każdego komponentu, ale nie wymagają ponownej certyfikacji elementów, które nie uległy zmianie.
Dla producenta oznacza to krótszy czas wprowadzania aktualizacji na rynek i niższe koszty utrzymania portfolio produktowego. Dla użytkownika końcowego – dostęp do najnowszych technologii bez konieczności wymiany całego systemu.
Przyszłość: masowa customizacja i gospodarka obiegu zamkniętego
Trendy: IoT i personalizacja na skalę masową
Mass customization – produkcja zindywidualizowanych produktów w cenach zbliżonych do masowych – staje się coraz bardziej realna dzięki modularności. Konfiguratory produktowe pozwalają klientom komponować własne warianty z biblioteki dostępnych modułów, a system automatycznie generuje dokumentację produkcyjną.
Technologie takie jak druk 3D, cyfrowe bliźniaki i sztuczna inteligencja wzmacniają ten trend. Parametryczne modelowanie umożliwia tworzenie elastycznych szablonów, które adaptują się do wyborów użytkownika bez przebudowy całej konstrukcji. Przykład stanowią producenci mebli wykorzystujący konfiguratory 3D, gdzie konsumenci definiują wysokość, formę i materiał.
W domenie IoT modularność nabiera dodatkowego wymiaru. System smart home może rozrastać się wraz z potrzebami użytkownika – od podstawowego zestawu interkomu po pełną automatykę budynkową z integracją wind, mierników zewnętrznych i czujników jakości powietrza.
.png)
Circular economy i rola R&D
Unia Europejska systematycznie wprowadza regulacje wspierające gospodarkę obiegu zamkniętego. Dyrektywa Ecodesign wymaga, by produkty były projektowane z myślą o naprawie i recyklingu. Producenci muszą udostępniać części zamienne i instrukcje naprawy.
Modularność jest naturalnym sprzymierzeńcem tych celów. W produkcie modularnym poszczególne moduły mogą być wymieniane, naprawiane i ponownie wykorzystywane, redukując zużycie zasobów i wydłużając żywotność produktu. Ponieważ modularyzacja zakłada pracę z ograniczoną liczbą wariantów modułów, możliwe jest skalowanie produkcji poszczególnych elementów w miarę realnego zapotrzebowania – co w konsekwencji redukuje zużycie surowców, odpady, energię i przekłada się na pozytywny wpływ na środowisko.
Złoty środek: kiedy modularność, a kiedy rozwiązanie dedykowane?
Modularność nie jest uniwersalnym rozwiązaniem. Są sytuacje, gdzie zintegrowana konstrukcja oferuje lepszą wydajność, niższy koszt lub mniejsze wymiary. Klucz leży w ocenie konkretnego przypadku biznesowego.
Modularność sprawdza się najlepiej gdy produkt wymaga wielu wariantów dla różnych rynków lub segmentów, przewiduje się regularne aktualizacje technologiczne, użytkownicy potrzebują możliwości konfiguracji lub rozbudowy, certyfikacja regulacyjna dotyczy wybranych komponentów, a naprawa i serwisowanie stanowią istotny element oferty.
Rozwiązanie zintegrowane może być lepsze gdy produkt jest prosty i jednorodny, miniaturyzacja jest kluczowym wymaganiem, wolumen produkcji jest bardzo wysoki przy minimalnej wariantowości, a interfejsy modularne wprowadzałyby nieproporcjonalną złożoność.
Podsumowanie
Projektowanie modularne to nie tylko trend technologiczny – to strategiczna decyzja, która wpływa na całą organizację: od R&D przez produkcję po obsługę posprzedażową. Właściwie zaimplementowane, oferuje elastyczność potrzebną w dynamicznie zmieniającym się rynku, jednocześnie zachowując kontrolę nad kosztami i złożonością.
Jeśli rozważasz modularną architekturę dla swojego produktu lub chcesz ocenić, czy Twój obecny projekt skorzystałby na modularyzacji – skontaktuj się z nami. Pomożemy przeanalizować Twój przypadek z perspektywy optymalizacji, kosztów i potencjału rynkowego.
Projektowanie modularne – przyszłość produktów konfigurowalnych i rozszerzalnych
się
Umów się na spotkanie zapoznawcze. Opowiesz nam ogólnie o projekcie a my o naszych możliwościach i dopiero wtedy zdecydujesz czy chcesz podpisać NDA!
spotkanie



